Moje osobiste ulubione obuwie damskie!

Obuwie damskie, na którym mi bardzo zależy to oczywiście szpileczki i czółenka. Wszyscy wokół wydawali się mówić, że każda kobieta powinna mieć co najmniej jedną przyzwoitą parę – kupiłam więc ją i ja w sklepie https://zoio.pl/obuwie. Więc była to przyzwoita skóra, dobrze wyprofilowana i idealnie dopasowana do stopy, za niewielką sumę około 250 zł.

Takie obuwie było fajne, wygodne, przeszłam kilka długich godzin na chrzcie córki moich przyjaciół i spotkałem się z przyjaciółmi. Ponieważ już je posiadałam, często jeździłam do rodziców na niedzielny obiad, ale… wychodzę z mieszkania, schodzę z drugiego piętra, gdzie mieszkam, wsiadam do samochodu, wysiadam z samochodu i wjeżdżam na parter gdzie mieszkam z rodzicami. Tyle chodziłam w moich szpileczkach!

obuwie damskieCzy naprawdę ich potrzebuję? Nie muszę nosić takiego drogiego obuwia do pracy. Nie lubię biegać na obcasach, bo cenię sobie komfort i możliwość szybkiego poruszania się, i czasem przecież trzeba gdzieś podbiec! A w szpilkach biegać nie wypada – takie obuwie samo obciąża nasze stopy, nogi i krągłości. Ja też nie mogę w nich jeździć samochodem. Nie czuję potrzeby dodawania sobie wzrostu, mimo że mam tylko 163 cm i mogłabym to zrobić, ponieważ mój mąż jest bardzo wysoki (195 cm). Nie chodzę na imprezy, do klubów (i tak nosiłam tam trampki), nie chodzę na obfite bankiety. Śluby, chrzty i inne tego rodzaju rodzinne w moim uroczystości są rzadkością.

Na szczęście są balerinki – kobieta, która je wymyśliła, jest geniuszem! Jeśli wybierzesz klasyczny model wykonany z dobrego materiału, na grubszej podeszwie i zwrócisz na to uwagę, będziesz nosić takie eleganckie obuwie damskie. Na szczęście moda się zmieniła, nie trzeba ubierać się w satynową suknię w cekiny na wesela. Wybór w sklepach i osoby wokół doceniają plusy. Ze względu na porę roku, w której zazwyczaj odbywają się śluby, można wybrać letnią sukienkę. Dobre obuwie damskie połączone z dobrą sukienką nada się na każdą okazję.